piątek, 7 kwietnia 2017

Stajnie z kolumnadą

Mozna je spotkac w calej zachodniej Polsce. Stajnie dla bydełka wyglądajace jak pałace albo światynie. Widzac je kiedys po raz pierwszy bylam przekonana, ze jestem w pałacowej sali balowej. Kolejnym razem widzac koryta i siano- myslalam, ze za PGRow po prostu przerobili toto na stajnie, w koncu czesto i w prawdziwych kosciolach trzymalo sie wtedy zwierzeta czy ziarno. Dopiero potem dotarlo do mnie, ze to bylo i od poczatku mialo byc stajniami. Dlaczego tak budowano nie mam pojecia. Czy takie sklepienia byly latwiejsze w budowie, mialy wieksza wytrzymalosc? Czy moze krowy trzymane w ciekawych wnetrzach dają wiecej mleka o lepszym smaku? ;)

Pustków Wilczkowski (woj.dolnośląskie)
A z zewnatrz budynek taki niepozorny!




Cieszyce (woj.dolnośląskie)




Budziwojów (woj.dolnośląskie)- stajnie juz sa w ruinie, dachy sie pozapadaly.




Samborowice (woj.dolnośląskie). Tu jeszcze zostaly koryta i zagródki dla zwierzat.




Sarby Gorne (woj.dolnośląskie)- acz tu chyba nie stajnia- pomieszczenia pod browarem. Ale bardzo podobne...




Klucznik (woj.opolskie). Tereny dawnej wsi gdzie z zabudowan przetrwaly jedynie ruiny stajni i cmentarz...




Wilemowice (woj. opolskie)- wciaz uzywana stajnio-stodoła




Kamiennik (woj.opolskie)




Niwa (woj.opolskie)
z zewnatrz zwykly budynek




Część napotkanych tego typu budynkow zostala odnowiona i przystosowana do roznych celow. Tu dwa ponizej jako sale biesiadne.

pałacyk w Stanicy
Dobków, pensjonat "Greta"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz