piątek, 11 grudnia 2015

Śladem pomnikow z komunistycznych czasów cz.4 (Mołdawia, Litwa, Łotwa, Armenia)

Pozostale relacje z tego tematu:

Część1 - Polska

Część2 - Ukraina1

Część3 - Donbas, Krym

Część5 - Chorwacja, Serbia, Albania, Bułgaria, Słowacja, Czechy

Część6 - Gruzja

Część7 - Ukraina2



MOŁDAWIA

Drepcauti

Akurat jak przyjezdzalismy to trwalo malowanie tych “kielichow”, wdalismy sie wiec w rozmowe na temat kolorystyki i od jakich barw zęby najbardziej bola ;) Probowalam namowic miejscowych aby zolnierzowi pomalowac usta na czerwono :P Jak im farba zostala to szkoda zeby sie miala zmarnowac ;)

Ten jeszcze przed renowacja

Ciniseuti

Na peryferiach wsi spory teren zajmuje pomnik z przyleglosciami upamietniajacy wielka wojne ojczyzniana. Miejscowi nadal bardzo o niego dbaja. Gdy tam jestesmy to spora grupa dzieci szkolnych okopuje płyty, sadzi kwiatki, zamiata wokół.



ARMENIA

Sisian

Pomnik na srodku ronda.





Artabujnk

Architektura pomnika nie pozostawia watpliwosci co do czasow i celow jego powstania. Upamietnia chyba jakies ofiary. Niestety nie znam ormiaskiego, wiec nie bylo szans na rozszyfrowanie smakaranow go opisujacych. Jakos tez nie bylo nigdzie w okolicy miejscowego aby zapytac..


nad jeziorem Spandarian

Pomnik na totalnym pustkowiu, tam gdzie waski pas Armenii oddziela Karabach od Nachiczewanu. Wokol tylko puste gory, opuszczone wsie, jezioro i nitka drogi na ktorej rycza iranskie tiry. No i ten dziwny cmentarz na wzgorzu nad jeziorem...






dziwne ze jedno nazwisko na koncu i inna trzcionka?

KARABACH/KELBADŻAR



Istisu to dawne miasto-sanatorium z radzieckich czasow polozone na terenie Azerbejdzanu. Obecnie "nalezy" do Armenii - lezy w tzw Kelbadżarze czyli waskim pasie ziem okupowanych oddzielajacym Gorny Karabach od Armenii. Dzis w Istisu nikt nie mieszka, sa same ruiny. Za wielkim zruinowanym sanatorium zaczyna sie park. Stoi w nim pomnik. Jest dosyc zniszczony ale dosc dobrze zostal widoczny fragment napis “Mir”. Miejscowy z ktorym tam jestemy mowi ze napis jest utrącony i brzmial "miru mir" czyli "pokoj swiatu". Jest to chyba ostatnia fraza ktora pasuje do tego miejsca… Nie obchodzilam pomnika z drugiej strony bo bałam sie min.

Gdzies dalej w tym parku lezy ogromna glowa Lenina. Lezy sobie na boczku wtulona w trawy. Jest na tyle wielka ze czterech chlopakow nie dalo rady jej postawic na szyi. Niestety o jej istnieniu przeczytalam dopiero po powrocie do domu...



LITWA



Kaisiadorys

Wioska w rejonie Kaisiadorys, taki pomniczek stoi sobie na skwerku w centrum miejscowosci

Koło Druskiennik, Park Grutas


Jest to istniejaca juz kilkanascie lat prywatna kolekcja-muzeum pomnikow i płaskorzezb, sa tez mozaiki, proporczyki i inne bibeloty zwiazane ze Zwiazkiem Radzieckim i litewska SRR. Wlasciciel w latach 90tych skupowal eksponaty masowo usuwane z miast w calym kraju. Pomniki nie stoja juz w centrach miast i nie kłuja w oczy wrogow minionego ustroju, a jednoczesnie element historii zostal ocalony przed zniszczeniem. Dzis ponoc miejsce budzi jeszcze sporo kontrowersji ale zapewne czas bedzie dzialal na jego korzysc i za 50 lat zebrane eksponaty nie beda juz budzic tak skrajnych emocji.

Pałętamy sie wiec podmoklym lasem mijajac znane i nieznane twarze, w rozmaitych pozach i nakryciach glowy.






Jedna rzezba przypada mi wyjatkowo do gustu. Jako jedyna jest drewniana, teraz lekko omszala i jakos lepiej sie komponuje z lasem niz grubo ciosane bryly z betonu.

Jest tez "ogon wieloryba" ktorego zesmy sie tutaj calkiem nie spodziewali ;)

ŁOTWA



Zeltini

Zeltini to opuszczone osiedle w łotewskich lasach gdzie dawniej znajdowala sie radziecka baza wojskowa. Obecnie caly teren to zarastajace lasem i zielskiem hangary i zruinowane bloki. Jest tez kilka pomnikow. Najbardziej znany to ogromna glowa Lenina na betonowym placu





Jest tez kilka innych mniejszych i bardzo zniszczonych pomnikow, gdzie wiekszosc napisow jest juz nieczytelna


Zalite

W lasach kolo tych miejscowosci znajduje sie opuszczona poradziecka baza wojskowa. Jest tam cos zbudowane na bazie rakiet




Vainode

Pomniki na terenie dawnego wojskowego lotniska, obecnie wszystko jest w ruinie, a jeden pozostaly blok, w polowie rozwalony, zamieszkuje tylko zdziwaczaly emerytowany major. Z okna ma widok na pomniki, zarastajace trawa i chaszczem...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz