piątek, 14 kwietnia 2017

Śladem poradzieckich baz cz.1 (Polska- osiedla, bazy rakietowe, paliwowe, bunkry)

Losy tych wszystkich osiedli były podobne- powstaly w 1945 roku gdzies wsrod lasu albo zasiedlily poniemieckie budynki. Przez prawie 50 lat stacjonowaly tam radzieckie wojska, mieszkalo tysiace zolnierzy wraz z rodzinami i calą miejska infrastrukturą a Polacy nie mieli tam wstepu lub byl on bardzo ograniczony. Takie enklawy. Wiekszosc z tych miast byla wyłączona spod polskiej administracji a na mapach figurowala jako "tereny lesne". Na poczatku lat 90 tych zostaly opuszczone i naniesione na mapy. Radzieccy wojskowi ponoc wyjezdzali z Polski bardzo niechetnie, sluzba tutaj byla uznawana za dar od losu lub zasluge "mocnych plecow". Przyjemny klimat, spokojna sluzba, porządne mieszkania. Wielu zolnierzy nizszej rangi dowiedzialo sie, ze sa przenoszeni na inne placowki, mają tu wszystko zostawic bo tam czekają ich podobne kwatery... i trafili do nieogrzewanych barakow gdzies na Uralu a niedlugo pozniej na wojne do Czeczenii... Polskie lesne miasta zostaly im wiec w pamieci jako raj... (z opowiadan bylych zolnierzy z Legnicy spotkanych w ukrainskich Karpatach i pociagu do Ługańska). Z innych zrodel slyszalam, ze majac pozwolenie zwierzchnictwa wyjezdzajacy Rosjanie potrafili ogołocic mieszkania ze wszystkiego- zabierajac okna, framugi i wyrywajac ze scian krany i muszle klozetowe.. Jak bylo naprawde to nie wiem. Niestety nie mialam okazji odwiedzic zadnego z tych miejsc w latach 90 tych....

Wyludnione bloki dlugi czas staly nieuzywane, część z nich była i jest przeksztalcana w normalne mieszkania, część juz sie do tego celu nie bardzo nadaje- sypie sie, przecieka, osiada... Wiec stoi pusta, tylko hula w nich wiatr a ptaki wiją gniazda...

W wielu z nich nadal mozna pobuszowac po pustych budynkach i przeniesc sie w czasie i przestrzeni. Poczuc sie jak gdzies daleko za wschodnimi granicami za czasow minionego ustroju.

Zdjecia pochodza z roznych lat i niektore z tych miejsc moga dzis juz wygladac inaczej. Mogly zostac wyburzone, wyremontowane lub zamkniete. Stan opuszczenia ze swobodnym dostepem dzikich eksploratorow jest niestety stanem bardzo nietrwalym i labilnym...



TRZEBIEŃ

(woj.dolnoslaskie)

Sam Trzebien ponoc nigdy nie byl zamknietym miastem i mieszkali w nim zarowno Polacy jak i Rosjanie. Byly tu i w pobliskich lasach i bloki, i schrony przeciwatomowe, składy broni i amunicji, baza paliwowa, szkoła oficerska. itp. Po okolicznych wsiach krążą legendy o jakims ogromnym wybuchu w lasach pod Trzebieniem w latach 80 tych, najprawdopodobnie w magazynach amunicji na terenie nieistniejacej wsi Karczmarka. W pobliskich miejscowosciach powypadaly szyby oknach a miejscowi opowiadali o fragmentach ludzkich cial rozrzuconych po lasach. Strona radziecka wszystko utajniła, nikogo nie wpuscili na teren bazy i oglosili, ze zadnego wybuchu nie bylo. Mimo uplywu wielu lat nie wiadomo co sie tam wydarzylo i na ile ma cos wspolnego z prawda a na ile jest wymysłem bujnej fantazji lokalsow...

Cześć budynków w Trzebieniu zostala przerobiona na mieszkania, czesc zajela jakas firma. 3 lub 4 bloki staly w stanie rozsypującym sie.
Bylo tez kino- z cytatem z Lenina nad scena!
W roznych kątach udalo sie znalezc calkiem sporo roznych napisow, odezw, sciennych gazetek, zdjec.
Jedna z tablic nie zgniła w piwnicach trzebienskich blokowisk. Zostala wysuszona, posklejana i teraz zdobi pokoj, przypominajac o wycieczce sprzed kilku lat




KARCZMARKA

woj.dolnoslaskie

Patrzac w mape mozna wyczaic sporo fajnych miejsc. Zaciekawily nas dwie plątaniny drog w lasach na wschod od Trzebienia i oznaczone tam wiele zabudowan bez opisu nazwy miejscowosci. Jak sie okazalo byly to ogromne sklady amunicji i paliw. Wieksza część bylej bazy jest niestety ogrodzona i niedostepna, wykorzystywana przez jakas firme. Drugie skupisko drog okazalo się ciekawsze- odnalezlismy tam kilka budynkow, sądzac po napisach w piwnicy- wykorzystywanych jako magazyny warzywne- marchew, buraki, cebula i ziemniaki.
W srodku lasu pojawily się skrzyzowania dróg, plytowych lub z pokruszonego asflatu
znalezlismy w lesie tez niewielkie bunkry




SZCZYTNICA KOLONIA

(woj dolnoslaskie)

Blokowisko polozone przy autostradzie A4 na wysokosci Krzywej. Część osiedla jest zamieszkana, druga część w większości opuszczona, część mieszkan jest remontowana. Chyba 90% mieszkan jest wystawionych na sprzedaz, ceny nie są wysokie, ale chetnych do nabycia chyba niewiele.
Zwracaja uwage nazwy miejscowosci ze wschodu i inne napisy wydłubane z drobnej kosteczce, ktora obłożone sa sciany blokow.
Agdam? Ten karabachski Agdam? gdzie ze szczytu wiezyczki dawnego meczetu patrzy sie na morze ruin- z nadzieją, ze azerski snajper cie nie odstrzeli? Czyli w tym mieszkaniu mieszkal ktos pochodzacy z Agdamu? Najprawdopodobniej w czasie gdy dłubal ten napis - Agdam jeszcze istnial.. A teraz jest wspomnienie opuszczonego miasta we wpół opuszczonym miescie...
Osiedle niegdys bylo otoczone murem/plotem ze stróżówka




RASZÓWKA

woj. dolnoślaskie

Dawna radziecka baza paliwowa polozona w podlegnickich lasach. Ponoc ziemia jest tam przesiaknieta metr wgłąb smarami i olejami.
Niedaleko od niej byly jeszcze dwa lesne spore kompleksy- Miłogostowice i Zimna Woda ale oba zostaly totalnie zniszczone- wyburzone, zaorane. Chodzac teraz tam po lesie wrecz trudno natrafic na jakies slady dawnych osad..



ZIMNA WODA

woj. dolnoslaskie

Tutaj przyjechalismy za pozno. Osiedle, zabudowania, ruiny zostaly juz zrownane z ziemia. Zostala tylko stróżówka, porozrzucane po lesie fragmenty betonowych plyt wykladanych malutką kosteczką i rozłażące sie na wszystkie strony drogi z rozpadajacego sie betonu.

Ponoc mialo tu byc radiowe centrum odbiorcze, ktore nigdy nie zostalo ukonczone.
I stacja pomp- nie mam pojecia czy nowsza czy z czasow bazy...




PSTRĄŻE

woj. dolnoslaskie

Zagubione miasto w Borach Dolnoslaskich na skraju poligonu kolo Świetoszowa (w niedziele na poligonie nie strzelaja... ponoc... ;)
Starsza czesc miasta, pamietajaca jeszcze chyba czasy niemieckie
Znalezione w zasypanych gruzem budynkach- rozne odezwy, dokumenty, plakaty, ksiazki, gazety, zdjecia..




ŚWIETOSZÓW

woj. dolnoslaskie

Obecnie jest to zamieszkana miejscowosc, na skraju czynnego poligonu. Ale kawalek opuszczonego osiedla z dawnych lat udalo sie namierzyc
W srodku prawie juz nic sie nie zachowalo- jedna gazeta znaleziona na schodach- "Komsomolec Tadżykistana" :)
Jakies resztki wewnatrznych ozdobien scian mieszkan




DUNINÓW

woj. dolnośląskie

Namierzylismy jeden blok w stanie odartym do gołego betonu...




LEGNICA

woj. dolnoslaskie

Tu pół miasta bylo niegdys w radzieckich rekach. Nazwa "Mała Moskwa" w koncu zobowiązuje... Na terenie jednej z dawnych baz powstaje nowe eleganckie osiedle.. Jednym z jego oznak sa jak zwykle okaleczone drzewa... Drzewom zdecydowanie lepiej w miejscach opuszczonych i zapomnianych...
Po dawnej bazie zostalo kilka pustych hal
i napisy zolnierzy z dawnych lat, ktore zapewne niedlugo znikna w ramach remontow czy wyburzen... Pewnie juz ich nie ma...




KŁOMINO/GRÓDEK

(woj. zachodniopomorskie)

Wewnatrz juz raczej tylko gołe sciany- acz czasem oblepione starymi gazetami. Za czasow naszego pobytu czesc zabudowan byla juz w rozbiórce.

Kilka lat po tym jak zwiedzalismy to opuszczone osiedle, spotkalismy w Gruzji na jednej z wieczornych biesiad turystow z Moskwy. Jednym z nich byl Artiom, ktory urodzil sie w "kolo Bornego Sulinowa, na blokowisku w srodku lasu" i spedzil tu pierwsze 2 lata zycia. Wiec byc moze łazilam po jego pokoju ;)




BORNE SULINOWO

(woj.zachodniopomorskie)

Opuszczonych budynkow w samym miescie jest juz niewiele, wiekszosc zostala wyremontowana i ponownie zasiedlona. Udalo sie wypatrzec tylko kilka ruin i to ogrodzonych, pomurowanych...
O dawnych klimatach w miasteczku przypomina malutkie muzeum, którego wlasciciele zgromadzili wiele tabliczek, plakatow, które znalezli w rozwalajacych się budynkach, skladzikach czy na smietniskach podczas oczyszczania sprzatania terenu i remontowania blokow.
W okolicach jest tez kilka cmentarzy. Acz chyba tylko rodzina jednego ze zmarlych miala fantazje, reszta grobow wyglada przeciętnie.




KĘSZYCA LEŚNA

(woj. lubuskie)

Poczatkowo baza niemiecka, potem przejeta przez wojska radzieckie. Obecnie coraz mniej tam opuszczonych budynkow. Budynki koszarowe są stopniowo remontowane i zasiedlane.
My znalezlismy jeszcze troche starych napisow, tabliczek czy dawnych wojskowych szafek
Ciekawy jest w centrum miejscowosci monumentalny pomnik przedstawiający czołgającego się łącznościowca




WILKOCIN

woj. dolnoslaskie

Pozostaloscia po radzieckich bazach jest tez dwupoziomowy bunkier w lasach kolo wsi. Rozne informacje o nim slyszalam- ze byl miejscem ewentualnego schronienia dla stacjonujacych w Pstrążu wojsk, a takze ze mial byc punktem dowodzenia i sterowania.
Dawne napisy




TEMPLEWO

woj. lubuskie

W srodku lasu siedziala sobie baza "Wołkodar" ponoc jedna z trzech na terenie Polski gdzie trzymano tajne rakiety z głowicami jądrowymi. Niektorzy twierdza, ze zadnych rakiet tu nie bylo a tylko magazyny amunicji i obiekty do cwiczen. Baza połozona w takim odludnym miejscu, zamaskowana trawa i nasadzonymi sosnami, zeby zminimalizowac jej wytropienie z samolotow czy satelitow.

Obecnie juz nieistniejacy obiekt.. Jak my tam bylismy to podziemne czesci byly juz zasypane. Teraz ponoc nic nie zostalo, jako ze lasy nie życzą sobie zadnych budynkow na swoim terenie..




BRZEŹNICA KOLONIA

woj. wielkopolskie

Baza o podobnym przeznaczeniu do poprzedniej. Tu na szczescie nie zasypali podziemnych magazynow i mozna sobie po nich bylo swobodnie pobuszowac :) Byly tu tez budynki mieszkalne dla wojska ale podczas naszego pobytu byly juz rozebrane...




2 komentarze: